Lotnisko, z którego można dotrzeć do Bazylei znajduje się na styku 3 krajów: Szwajcarii, Francji oraz Niemiec. Przylatując znajduje się wyjście zarówno na terytorium Francji jak i Szwajcarii. Miasto jak dla mnie jest ok, ale nie zachwyciło na tyle, abym chciała wrócić tam ponownie. Jest ładne, zadbane, ale w porównaniu z Zurychem i Lucerną, które widziałam wiele lat wcześniej niczym szczególnym się nie wyróżnia. No może jednym - ratuszem, który jest absolutnie niezwykły!
Dojazd:
Z lotniska autobusem nr 50 do dworca głównego w Bazylei dojazd zajmuje 20 minut i kosztuje 6,6 CHF. Autobusy odjeżdżają co 10 minuty a bilet można kupić za pomocą karty płatniczej lub gotówki w automacie na przystanku. Stamtąd niedaleko jest do centrum. Chociaż Bazylea jest trzecim zaraz po Genewie i Zurychu miastem pod względem wielkości to samo centrum jest stosunkowo niewielkie i ze spokojem możemy przemieszczać się na piechotę bo największe atrakcje znajdują się blisko siebie.













