Etykiety
- Włochy
- Wielka Brytania
- Francja
- Filipiny
- Meksyk
- Tajlandia
- Chorwacja
- Hiszpania
- Stany Zjednoczone
- Indie
- Irlandia
- Japonia
- Argentyna
- Czechy
- Izrael
- Malezja
- Niemcy
- Turcja
- Brazylia
- Chiny
- Finlandia
- Jordania
- Maroko
- Azerbejdżan
- Boliwia
- Bułgaria
- Dania
- Estonia
- Grecja
- Gruzja
- Hong Kong
- Islandia
- Norwegia
- Peru
- Rumunia
- Szwecja
- Słowenia
- Łotwa
- Egipt
- Holandia
- Kanada
- Litwa
- Portugalia
- RPA
- Słowacja
- Węgry
- Zjednoczone Emiraty Arabskie
- Albania
- Austria
- Belgia
- Cypr
- Korea Południowa
- Makau
- Malta
- Monako
- Polska
- Rosja
- Singapur
- Szwajcaria
- Watykan
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 sierpnia 2024
poniedziałek, 8 lipca 2019
Pola lawendowe w Banstead
Jest początek lipca. Chociaż na południu Francji lawenda już przekwitła o czym mogłam się niedawno sama przekonać to pełnia sezonu tych wspaniale kwitnących i pachnących kwiatów jest na jednej z farm pod Londynem. Do Banstead miasteczka oddalonego od Londynu o około 20 km co roku ciągną rzesze turystów i wielbicieli lawendy, podobnie jak do lawendowej farmy w Snowshill, o której pisałam tutaj.
Na farmę najlepiej pojechać w tygodniu. W weekendy, zwłaszcza przy dobrej pogodzie, są tam prawdziwe tłumy, czasem nawet trzeba poczekać aż zwolni się miejsce parkingowe.
Na terenie farmy nie można organizować pikników, są jednak ławki, gdzie spokojnie możne zjeść zabrany ze sobą posiłek. Działa również kawiarenka, jednak jedzenie jest tam raczej mało ambitne. Hot dog to chyba najbardziej wykwintny posiłek, w dodatku są ogromne kolejki.
Dodatkową atrakcją, zwłaszcza dla dzieci jest przejażdżka traktorem z przyczepką (w sumie mieści się około 10 osób + jeden wózek dziecięcy) w cenie £2 od osoby. Traktor objeżdża całą farmę.
Miłośników lawendy z pewnością zadowoli sklepik. Znależc w nim można wszystko od lawendowej lemoniady po kartki, olejki, suszone bukiety z lawendy czy też pluszaki wypchane suszem lawendowym.
Wstęp
Cena za wstęp to £2.50 od osoby. Dzieci do lat 16 nie płacą a parking wliczony jest w cenę biletu. Na odwrotnej stronie biletu znajduje się voucher do wykorzystania w sklepiku o wartości £2.50 przy zakupie powyżej £5. Pewnie mało kto z niego korzysta bo pewnie większość osób tak jak ja wkłada go do kieszeni i nie patrzy co znajduje się na drugiej stronie.
Jak dojechać?
Najszybciej własnym samochodem pod warunkiem, iż jedziemy w tygodniu poza godzinami szczytu, inaczej zajmie nam nawet dłużej niż środkami publicznymi.
Dla niezmotoryzowanych najlepiej pojechać do West Croydon pociągiem, który dosyć często odjeżdża ze stacji London Victoria a następnie przesiąść się na autobus 166. Należy mieć na uwadze, że w sezonie jest on strasznie wypchany. Przystanku na którym należy wysiąść nie sposób pominąć. Znajduje się on dosłownie przy samej bramie i od razu czeka przy niej człowiek sprzedający bilety.
Więcej informacji na ich stronie internetowej: https://www.mayfieldlavender.com
środa, 24 sierpnia 2016
Wielka Brytania: Oxford
Najtaniej do Oxfordu dojedziemy autobusem. Z centrum Londynu (okolice Victoria Station) co 15 - 20 min odjeżdżają autobusy. Najtańszym przewożnikiem jest megabus. Oferuje on bilety od 1 funta w jedną stronę. Im szybciej kupujemy bilet tym jest on tańszy.
Podróż trwa około 2h w jedną stronę a autobus zatrzymuje się na głównej ulicy Oxfordu z której na piechotę dotrzemy do wszystkich atrakcji.
W Oksfordzie byłam już kilka razy. Za każdym jednak razem odkrywam coś czego nie widziałam wcześniej. Tym razem dotarłam do Ashmolean Museum bezpłatnego muzeum, które przypomina nieco Muzeum Brytyjskie w Londynie jednak z tą różnicą, iż nie ma w nim ogromnych tłumów.
Ashmolean Museum – pierwsze na świecie muzeum uniwersyteckie.
Muzeum Oxfordu
Podróż trwa około 2h w jedną stronę a autobus zatrzymuje się na głównej ulicy Oxfordu z której na piechotę dotrzemy do wszystkich atrakcji.
W Oksfordzie byłam już kilka razy. Za każdym jednak razem odkrywam coś czego nie widziałam wcześniej. Tym razem dotarłam do Ashmolean Museum bezpłatnego muzeum, które przypomina nieco Muzeum Brytyjskie w Londynie jednak z tą różnicą, iż nie ma w nim ogromnych tłumów.
Ashmolean Museum – pierwsze na świecie muzeum uniwersyteckie.
Muzeum Oxfordu
wtorek, 12 lipca 2016
Snowshill - Lawendowe Pola
Nie trzeba jechać do Prowansji aby zobaczyć pola lawendowe. Około 100 km na zachód od Londynu znajdują się pola lawendowe.
Najlepiej wybrać się własnym samochodem ponieważ z Londynu nie ma bezpośredniego połączenia. Jeśli wybieramy się pociągniem to należy wysiąść na stacji Moreton in Marsh. Stamtąd do celu jest jakieś 10 km a jedynym środkiem transportu, który dociera do tego miejsca jest taksówka.
Wstęp na pola kosztuje 3 funty. Przy polach znajdzuje się sklepik z pamiątkami z kawiarenką w której można skosztować przysmaków z lawendą. Osobiście polecam lawendową herbatę.
Szczegółowe informacje na stronie: http://www.cotswoldlavender.co.uk/
Najlepiej wybrać się własnym samochodem ponieważ z Londynu nie ma bezpośredniego połączenia. Jeśli wybieramy się pociągniem to należy wysiąść na stacji Moreton in Marsh. Stamtąd do celu jest jakieś 10 km a jedynym środkiem transportu, który dociera do tego miejsca jest taksówka.
Wstęp na pola kosztuje 3 funty. Przy polach znajdzuje się sklepik z pamiątkami z kawiarenką w której można skosztować przysmaków z lawendą. Osobiście polecam lawendową herbatę.
Szczegółowe informacje na stronie: http://www.cotswoldlavender.co.uk/
niedziela, 21 lutego 2016
niedziela, 14 lutego 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)

