Każdego roku pod koniec sierpnia ( ostatnia niedziela i ostatni poniedziałek) w jednej z londyńskich dzielnic odbywa się karnawał.
Tłumy mieszkańców Londynu i turystów przyjeżdżają do Notting Hill by zobaczyć zespoły przebrane w zespoły tańczące w rytm muzyki.
Zapoczątkowany ponad 50 lat temu przez imigrantów z Karaibów, których w Londynie nie brakuje o czym świadczy m. in ilość barów i restauracji z tego rejonu świata cieszy się ogromną popularnością.
W okolicach Notting Hill przy wszystkich stacjach metra stoją wolontariusze z mapkami z trasą parady.
Aby zobaczyć karnawał przyszłam na miejsce dwie godziny przed paradą aby zapewnić sobie dobry widok i móc zrobić w miarę dobre zdjęcia. Opłacało się. Więcej ludzi pomyślało podobnie i już na godzinę przed rozpoczęciem wszystkie miejsca były szczelnie wypełnione.
Mogę powiedzieć jedno - wrażenia z karnawału są niesamowite!!! Wydaje mi się jednak, że drugi raz nie odważę się go zobaczyć. Uliczki Notting Hill są stosunkowo wąskie by pomieścić tłumy, które przychodzą. Wyjście graniczy z cudem bo w miarę trwania karnawału pijanych ludzi przybywa co jeszcze bardziej utrudnia wydostanie się. Stacje metra i autobusy wypełnione są po brzegi. Powrót do domu, który z tej części miasta zajmuje mi około 45 min zajął mi prawie 4h.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz